V. Triathlon Bielański

W ubiegłą sobotę braliśmy udział w super imprezie triatlonowej. Najpierw rano pojechaliśmy z rowerami na Bielany na pływalnię, gdzie zorganizowana była część pływacka. Darek zadeklarował ambitnie swój czas przepłynięcia 400 m na basenie i wystartował w trzeciej serii. Wynik pływania (7′:23″) bardzo Darka zadowolił, bo oznaczało to, że nie będzie …

Triathlonowo raz jeszcze

Był marzec lub kwiecień. Wracając z pracy spotykam Michała. Oboje jedziemy na rowerach, tyle że w przeciwnych kierunkach. Zatrzymuję się, Michał też. Chwilę rozmawiamy o tym jak idą Michałowi treningi, bo wygląda chłopak na mocno wycieniowanego. Ja zaś ostatnio do niczego się nie przygotowuję, więc nie mam czym się pochwalić. …

Irondżem i takie tam rozważania nad wyższością dżemu nad żelazem

Ostatnio wszyscy chcą lub chcieliby zrobić ironmana. Ciśnienie na triatlon jest tak duże, że niektórzy już nawet nieletnie i niczego jeszcze nieświadome dzieci uczą pływać. Z tym pływaniem to akurat jest dobrze. Tyle tylko, że tłok na basenach, a na zawody tri coraz trudniej się zapisać i ciaśniej się ostatnio …

Podsumowanie roku 2012

Każda znana mi biegaczka i każdy biegacz na koniec roku podlicza przebiegnięte kilometry i ilość spalonych przy tej okazji kalorii. Triatloniści dodadzą jeszcze do swojej listy kilometry wyjeżdżone na rowerze i te przepłynięte oraz ilość godzin spędzonych na siłowni. Takie zestawienie daje im ogromną satysfakcję oraz umożliwia odnalezienie swojej pozycji …

Zabawy na dworze i w Dworze

Kolejny szalony weekend – pojechaliśmy 200 km żeby przejechać się kilka razy w tę z powrotem na rowerze i zmoczyć w jeziorze, bo o pływaniu nie było mowy. Do tego to nie były żadne zawody ani kolejny trening, tylko profesjonalna sesja fotograficzna w plenerze. Za miejsce naszych prób stania się …

4. Triathlon Warszawski

Jakoś tak bez przekonania podchodziłam do tego startu, ale Darek bardzo chciał się sprawdzić na pływaniu, więc pojechaliśmy. Najpierw na ursynowskim basenie w kilku seriach rozegrano konkurencję pływacką, potem przenieśliśmy się do parku w Powsinie na część rowerowo-biegową. Impreza na całą sobotę. Dystans jak dla nas zabawowy: bo 4 okrążenia …

Zwyciezcy na podium w Borównie

Dla tych, którzy nie dotrwali do końca długiej niedzieli, mam dobre i prawdziwe wiadomości. Ostatni zawodnik wbiegł na metę długo po zachodzie słońca, ale zmieścił się w limicie 15 godzin ze sporym zapasem. Zawody składały się z dwóch osobnych dystansów: 226 km i 113 km. Startowało także siedem sztafet, której …

IM w Borównie

I znów będzie wpis z etykietą „triatlon” i „zawody”. Ale to już ostatni w tym sezonie. Przepraszam, przedostatni. Planujemy z Darkiem jeszcze pojawić się w celach towarzyskich na Triathlonie Warszawskim. Głupio byłoby odpuścić udział, zwłaszcza, że impreza jest na miejscu, nie wymaga dużego wysiłku, a do tego będzie mnóstwo znajomych. …

HABDZINMAN ad 2012

To już czwarty raz spotykamy się w Habdzinie koło Konstancina gdzie razem z innymi znajomymi triatlonistami uczestniczymy w wydarzeniu o nazwie HabdzinMan. Towarzyskie zawody o puchar sołectwa Habdzin otrzymywany z rąk pani sołtys, która jest gospodarzem miejsca imprezy oraz inne cenne nagrody takie jak dżem malinowy produkcji żony Piotrka, głównego …

Na grzyby, na ryby, a może jeszcze na rower

Obóz triatlonowy nad jeziorem Świętajno właśnie się rozpoczął. Będzie tylko jeden turnus i dwoje uczestników, za to plan jest dość intensywny i zakłada po dwa treningi dziennie. Rano rower, albo bieganie, a potem na leżaczki na plaży. I odpoczynek aż do obiadu, no chyba, że jeszcze jakieś pływanie relaksacyjne z kormoranami. …