Szlak Nadmorski – ciąg dalszy przejścia pieszo 400 km

O wcześniejszych dniach można dowiedzieć się w części pierwszej relacji. Etap ze Złakowa do Darłowa (dzień ósmy wędrówki) Po burzy w Ustce i mokrym popołudniu następny dzień był już słoneczny i bez opadów. Nic nie wskazywało na to, że cokolwiek miałoby nas zatrzymać. Czuliśmy się wyśmienicie i dużo lepiej od …

Jak przejść pieszo 400 km

Planowanie to nasza specjalność Do przejścia północnej granicy Polski szlakiem pieszym wiodącym wybrzeżem Bałtyku potrzebne było kilka tygodni przygotowań. Począwszy od dokładnego prześledzenia przebiegu trasy z wyznaczeniem własnego śladu GPS na mapie i wyszukaniem odpowiednich miejsc na biwaki oraz nocowanie. Założenie było takie, że jesteśmy samowystarczalni i idziemy z pełnym …

Zwierzyniec i hetman Zamoyski

Zwierzyniec Nie wiemy dlaczego ale wciąż nie odkryliśmy Roztocza. Dlatego nadrabiamy szybko i planujemy weekendowy wypad do Zwierzyńca, w którym założyliśmy bazę noclegową. Okazało się, że to bardzo przyjazne turystom miejsce z całą masą atrakcji dla każdego przedziału wiekowego oraz zainteresowań. My wybraliśmy okres posezonowy, a mimo to nie było …

Czy warto iść na Gęsią Szyję

Po pierwszej wycieczce na Czerwone Wierchy, potrzebny był dzień regeneracyjny. Część naszych mięśni wymagała powrotu do przynajmniej stanu wyjściowego, a mój spuchnięty staw skokowy okładania lodem. Dlatego najlepszym sposobem na aktywny odpoczynek było pływanie. Co prawda nie w Morskim Oku, ani w żadnym z licznych polecanych wielkimi banerami reklamowymi ośrodkach …

Byliśmy w raju

Jak na wszystkich naszych urlopach, Darek przygotował na każdy dzień jakąś aktywność. Dlatego wiem, że na pewno nie będziemy się nudzić, choć w planie są też przerwy na regenerację i odpoczynek bierny, czyli taki, który większość uważa za bezczynne leżenie. Na początek wycieczka w góry średniej długości w skali zaplanowanych …

Trzy pory roku w trzy dni

Rekordowo udało się nam doświadczyć trzech kolejnych tak bardzo różniących się od siebie dni – każdy wyjęty z innej pory roku. Okazuje się, że takie rzeczy to tylko w Bieszczadach. Rzadkością bywają tu ciepłe dni z temperaturami powyżej 20* C i ciepłymi nocami w październiku. Ale ponoć mamy ocieplenie klimatu, …