Rowerowa majówka na Roztoczu

Tak się złożyło, że znów jesteśmy na Roztoczu, ale też zobaczyliśmy okoliczne mikroregiony: Działy Grabowieckie, Kotlinę Hrubieszowską, Grzędę Sokalską, Równinę Bełską, a także Pagóry Chełmskie, Obniżenie Dubieńskie i pewnie jeszcze kilka sąsiadujących. Mamy to udokumentowane przez ślad GPS jaki nas prowadził po wytyczonych przez Darka przed wyjazdem trasach. Przejechaliśmy przez …

Roztocze jesienią

Centralny Szlak Roztocza Przejście Centralnym Szlakiem Roztocza to nasz projekt na październikowe krótsze dni. Trasa wiedzie niebieskim pieszym szlakiem turystycznym i nie należy do trudnych pod względem nawigacyjnym, ani nie prowadzi przez trudno dostępne tereny. Nie ma też tutaj większych przewyższeń. Można powiedzieć, że to trasa spacerowa, dlatego zdecydowaliśmy się …

Green Velo na południe

Jedziemy rowerami do cioci do Przemyśla No to ruszyliśmy. Przebiliśmy się przez aglomerację warszawską i jesteśmy na szlaku. To jeszcze mazowiecki fragment trasy wytyczony przez Darka prowadzący na wschód do Green Velo. Przed nami Wydmy Lucynowskie, ale za moment już szuter w Puszczy Kamienieckiej. Chwilami było trudniej, bo miejscami była …

Rower budzi życie na wiosnę

Jeszcze podczas długich zimowych wieczorów Darek poświęcił trochę czasu na przekopanie się przez zasoby internetowe żeby dobrze zaplanować nasze wiosenne wycieczki rowerowe. W tym roku postawiliśmy na rower. Pierwszą rzeczą było zebranie informacji na temat dostępności roweru z konstrukcją napędu na pasek, zamiast klasycznego łańcucha. Okazało się, że nie tak …

Szybkie jesienne szukanie słońca w górach

Mszana Dolna – nasze nowe odkrycie Zwykle jesień witaliśmy w Bieszczadach, tym razem jednak wybraliśmy inny region. Darek znalazł fajne miejsce do wypadu na wycieczki górskie w Besklidzie Wyspowym. Z Mszany Dolnej można było chodzić na krótsze i dłuższe wycieczki szlakami turystycznymi w różnych kierunkach. I zawsze był jakiś szczyt …

Szlak Nadmorski – ciąg dalszy przejścia pieszo 400 km

O wcześniejszych dniach można dowiedzieć się w części pierwszej relacji. Etap ze Złakowa do Darłowa (dzień ósmy wędrówki) Po burzy w Ustce i mokrym popołudniu następny dzień był już słoneczny i bez opadów. Nic nie wskazywało na to, że cokolwiek miałoby nas zatrzymać. Czuliśmy się wyśmienicie i dużo lepiej od …

Jak przejść pieszo 400 km

Planowanie to nasza specjalność Do przejścia północnej granicy Polski szlakiem pieszym wiodącym wybrzeżem Bałtyku potrzebne było kilka tygodni przygotowań. Począwszy od dokładnego prześledzenia przebiegu trasy z wyznaczeniem własnego śladu GPS na mapie i wyszukaniem odpowiednich miejsc na biwaki oraz nocowanie. Założenie było takie, że jesteśmy samowystarczalni i idziemy z pełnym …

MAJÓWKA – CZAS NA LAS PO POLSKU

Skoro czas na las to zabieramy nasz dom na plecy i jedziemy do lasu na 4 dni. Zapowiada się piękna i długa wycieczka z nocowaniem w lesie i testowaniem ekwipunku przed wakacyjnym wypadem. Dęblin -> Malamówka Pociąg Kolei Mazowieckich dowozi nas do Dęblina. Prosto ze stacji kolejowej udajemy się na …

Wszędzie wiało

Po grudniowym białym szaleństwie czuliśmy niedosyt zimy, dlatego spakowaliśmy narty biegowe i ruszyliśmy znów na południe, ale tym razem na zachodni kraniec. Przedtem sprawdzaliśmy nerwowo pogodę przez kamerkę internetową z widokiem na Polanę Jakuszycką. Mazowsze jakoś zima wyraźnie omijała, a tam białego na szczęcie nie brakowało, choć przed naszym przyjazdem …

Wszędzie biało

Grudniowe Bieszczady Najlepszy czas na wyciszenie od natłoku bodźców, które docierają do nas ze wszystkich stron: zamów, nie odkładaj na później, kup teraz, promocja, black Friday trwający przez pół listopada, ale także zrób podsumowanie roku, pozamykaj wszystkie projekty przed świętami (tak jakby po świętach świat miał się skończyć), a na …