Koleją żelazną na wycieczkę biegową

Takie rzeczy to tylko w Jakuszycach. Wsiadamy rano do pociągu relacji Jelenia Góra-Harrachov. Na stacji Szklarska Poręba-Jakuszyce ruch o tej porze spory: właśnie przyjechała na Polanę Jakuszycką cała grupa kobiet. Trochę się zagadały po drodze i gdy część już wysiadła, reszta w pośpiechu opuszcza wagon, zdziwione że to już, bo …

Złoto na nartach

Dziś podczas Zimowych Igrzysk w Soczi Justyna Kowalczyk startowała z Krasnej Polany, a my w tym samym czasie ruszyliśmy z Polany Jakuszyckiej. Trasa świeżo wyratrakowana, ślad ładny, ale mozolne wspinanie się na Stanisława dało nam popalić. Szczególnie odcinek od Rozdroża w górę do kopalni. Potem było lżej, choć już bez …

Okoliczne atrakcje

Wyczytałam, że kopalnia Stanisław gdzie metodą odkrywkową pozyskuje się kwarc jest najwyżej położoną kopalnią w Europie. Poza tym nigdy nie byliśmy tam zimową porą. Zatem mieliśmy doskonały cel na naszą dzisiejszą wycieczkę biegową. Widoczność zapowiadała się od rana dobra, tylko lekkie zachmurzenie, poza tym powietrze przejrzyste. Początek w większości pod …

Z pamiętnika zawodnika

Przypomniały mi się wpisy na forum biegowki.pl o przygotowaniach do Biegu Piastów. Różni forumowicze pisali tam o swoich wyczynach, ale chyba najwięcej było regularności w ćwiczeniach Bombika. Ten to miał zacięcie, szczególnie gdy przed sezonem właściwym ćwiczył ramiona. Biegacz narciarski musi mieć silne nie tylko nogi, ale i mięśnie kończyn …

Obóz sportowy – dzień 1.

Poranne mgły ustąpiły błękitowi nieba i słońce zaświeciło na Polanie Jakuszyckiej. Ruszyliśmy Górnym Duktem Końskiej Jamy do Rozdroża pod Cichą Równią. Potem dotarliśmy do Chatki Górzystów i wróciliśmy Doliną Izery. W pamięci odświeżyliśmy obrazy z ostatniego pobytu w Górach Izerskich. Przypomniały się nam dawno nie odwiedzane ścieżki, z którymi wiążemy …

Obóz sportowy w Jakuszycach czas zacząć

Wyjechaliśmy z domu o 6:30 i sądziliśmy, że będziemy jechać do Szklarskiej cały dzień, tak jak zwykle. Ale okazało się, że z jednej drogi szybkiego ruchu wskoczyliśmy na kolejną drogę ekspresową, na której ruch był minimalny i po 3,5 godzinach mijaliśmy Oleśnicę, a potem obwodnica i ominęliśmy Wrocław jadąc piękną …