stare holenderskie miasteczko z wielką historią w tle, czyli Haarlem

Wracając z parku Keukenhof zahaczyliśmy o Haarlem. To bardzo stare miasto, równie urokliwe co Delft. Na rynku wielki kościół i pomnik domniemanego wynalazcy druku, ale jak to tam było to tego już nikt nie sprawdzi. Wokół zabytkowe kamieniczki, wąskie uliczki. Jednym słowem historia wyziera tutaj z każdego kąta. Największą atrakcją …

Tulipanowo

Odwiedzamy park Kaukenhof, najsłynniejszy park gdzie można podziwiać tulipany, ale nie tylko. Obrazy mówią same za siebie, zatem pozostawiam czytelników w świecie natury i tego co zrobił z nią człowiek zainspirowany jej pięknem. Wcale nie dziwię się Holendrom, że rzucali rzemiosło, sprzedawali warsztaty i cały swój majątek poświęcali na zakup …

Lazy day in Rotti

Maj w Holandii obfituje w dni wolne od pracy jak chyba żaden inny miesiąc. Trafiliśmy właśnie na jeden z takich przedłużonych weekendów, który zaczął się już we czwartek. Jak na świąteczny dzień przystało zaczęliśmy od śniadania na trawie. Jak się okazało nie my jedni wpadliśmy na ten pomysł, aby posilić …

Wiosenna elegancja na rowerze

Koniec z chłodnymi porankami, zatem zimowe czapki i rękawiczki schowane głęboko czekają na kolejny sezon. Można myśleć wiosennie, a nawet wydaje się, że wiatr przywiał do nas początek lata. Rower wyrywa się do jazdy jak nigdy, zwłaszcza po wyjątkowo łagodnej i sprzyjającej rowerom zimie. Jak mu w tym nie pomóc. …

Suknia koktajlowa

Każda dama marzy o sukience, a szczególnie o tej koktajlowej, eleganckiej i nie tak zobowiązującej jak wieczorowa. Tego, że dodaje każdej sylwetce wdzięku i jest atrybutem kobiecości nie trzeba dodawać. Jednak aby w pełni cieszyć się suknią koktajlową wypada zadbać o właściwą sylwetkę. Co zrobić jeśli po zimie wpadł nam …

Wiosna, wiosna!

Pierwsza doniczkowa uprawa ziół wygląda już dość okazale. Na razie jest jeszcze przykryta folią, bo poranki są mroźne, ale słońce w ciągu dnia, poza jednym wyjątkiem, gdy zostało zasłoniete księżycem, robi dobą robotę i ziółka rosną. Tylko patrzeć jak z tych listków wyrośnie wielka bazylia. To zaczątek mojego ziołowego ogródka. …

Półmaraton po holendersku

8 marca to dzień szczególny dla Pań na całym świecie. Dla nas także dlatego, że pierwszy raz biegniemy po holenderskiej ziemi półmaraton. Z Rotterdamu jedziemy do Hagi (pełna nazwa w oryginale: Den Haag). Mamy dwie możliwości: pociąg w 18 minut lub metro w ok. 30 minut. Ponieważ start jest dopiero …

holenderski weekend

Przed niedzielnym występem biegowym chcieliśmy trochę się rozruszać i pozwiedzaliśmy biegowo okolicę. Było wcześnie rano, więc przywitały nas głównie ptaki i pierwsze kwiaty. Kolejnym celem sobotniego przedpołudnia były rotterdamskie muzea. Przy zakupie Rotterdam Welcome Card pan z informacji turystycznej namawiał nas bardzo na ich odwiedzenie, bo akurat trafiliśmy na coś …