2020

Wszyscy oceniają rok 2020 jako wyjątkowy z powodu swojej kombinacji cyfr. Wydaje się, że to tak niedawno witaliśmy rok 2000, a to było dokładnie 20 lat temu. Wtedy tej zmianie daty towarzyszył dreszczyk niepewności, głównie z powodów informatycznych, bo nikt nie wiedział co się stanie z komputerami gdy 1999 zmieni …

Czeladnik czy już mistrz?

Tak się złożyło, że ja i Darek uzyskaliśmy dawno temu tytuł czeladnika. Każde z nas w innym rzemiośle: cukiernictwo to domena Darka, a ja jako terminator krawiectwa lekkiego. Jednak nie otworzyliśmy własnych warsztatów, gdyż nasze majstersztyki nie doszły aż tak wysoko i nie wyzwoliliśmy się do stopnia mistrza. Może dlatego, …

Bieg Niepodległości – 11.11.2019

Start w Dniu Niepodległości w biegu na 10 km to taki ostatni akcent w naszym biegowym planie w tym sezonie. Sądząc jednak z tego co postanowiły te kwiaty, nie bacząc zupełnie na pierwsze przymrozki pod koniec października, może lato jednak powróci? Nie mamy jednak złudzeń patrząc na opadłe liście i …

Październikowe Bieszczady

Schyłek lata i piękny początek jesieni w wyjątkowo ciepły weekend pod koniec października spędziliśmy na znanych szlakach. Naszą bazą wypadową była klasycznie i bez żadnych zmian Willa Łuka. To znaczy drobne zmiany odnotowaliśmy; w łazience pojawiła się suszarka do włosów oraz znakomicie poprawiła się szybkość sieci internetowej i wi-fi dla gości. …

V. Triathlon Bielański

W ubiegłą sobotę braliśmy udział w super imprezie triatlonowej. Najpierw rano pojechaliśmy z rowerami na Bielany na pływalnię, gdzie zorganizowana była część pływacka. Darek zadeklarował ambitnie swój czas przepłynięcia 400 m na basenie i wystartował w trzeciej serii. Wynik pływania (7′:23″) bardzo Darka zadowolił, bo oznaczało to, że nie będzie …

Smaczne liczenie

Nasze codzienne aktywności dostarczają mnóstwo okazji do tego, żeby uzupełniać spalone kalorie. Po bieganiu drugie śniadanie, w przerwie wycieczki rowerowej drożdżówka, a po południowej przejażdżce lody. Ale czy aby na pewno nie uzupełniamy tych kalorii więcej niż powinniśmy? Czy na pewno to ile zjemy odpowiada temu ile straciliśmy w wyniku …

Mazowieckie gminy – Płońsk, Wyszków

Trekingiem po mazowieckich gminach – część 9: Płońsk (14 lipca 2019) Gorrąco, upalnie, ale dało się pokręcić trochę. W okolicach Płońska ciągną się pola ogórków. Te gruntowe mają w tym roku sucho więc muszą być podlewane.    Byliśmy przygotowani. Bardzo dobre bułeczki ślimaczki z pastą sezamową tachini jechały z nami …

Opuszczamy Skandynawię – ostatni etap rowerowy

Opuszczając hostel przyglądam się mapie Sztokholmu, na której zaznaczone są miejsca które powinniśmy zobaczyć zanim wyjedziemy ze stolicy Szwecji. Na pierwszym miejscu jest zamek królewski i starówka. Miejsca te są blisko siebie i znajdują się na naszej trasie do portu, a widząc jak piękny dziś dzień się zapowiada nie sposób …

Sztokholm znów na mokro

Wyjeżdżamy z pokładu promu i wita nas poranne zimne i mocno wietrzne powietrze. Najpierw myśleliśmy, że to tylko w porcie i przy nabrzeżu , którędy prowadzi ścieżka rowerowa, ale potem okazało się, że dziś w Sztokholmie nie ma lata. Wskoczyliśmy w jakąś jesienną, pochmurną i deszczową porę, która trwała cały …

Finlandia – dzień 10. (Naantali – Turku)

Następnego dnia przed wyjazdem z Naantali podjęliśmy jeszcze jedną próbę poszukiwania Muminków. Ustatysfakcjonowani możemy pożegnać hotel Palo, którego byliśmy gośćmi i ruszyć w drogę do pobliskiego Turku. Jedziemy cały czas drogą dla rowerów, która w pewnym momencie prowadzi pomiędzy dwoma pasami ruchu dla samochodów. Potem odbija od głównej szosy w …