Półmaraton w Warszawie po raz czternasty

Trochę statystycznego ujęcia naszych dotychczasowych osiągnięć na obowiązkowej imprezie biegowej, w której będziemy brać udział po raz kolejny w niedzielę:   1. Półmaraton Warszawski (PMW), 26.03.2006 – 2:00:33 (Renata i Darek) 2. Carrefour PMW, 25.03.2007 – 01:47:49 (Darek) i 01:47:55 (Renata) 3. Carrefour PMW, 30.03.2008 – 01:43:42 (Renata i Darek) …

Wiosna meteorologiczna

Po przepracowanym lutym, kiedy to każdego z 28 dni udało się wykonać jakąś aktywność, w tym pływanie i bieganie, weszliśmy w marzec, który ponoć rozpoczyna wiosnę meteorologiczną. Dla nas oznacza to jednak ostatni miesiąc przygotowań do Półmaratonu Warszawskiego. Czyli trzeba biegać i to systematycznie, a więc najlepiej zgodnie z planem. …

Ruszyła maszyna

Ozdoby świąteczne 🎄🎅 czas już schować do przechowania na kolejny grudzień🎇.  Teraz gdy dzień wyraźnie się już wydłuża można rozpędzić maszynę treningową. Najpierw nieśmiało ale za to korzystając z uroków zimy wybiegaliśmy się na nartach w Jakucji. Było przecieranie zasypanych w białym puchu śladów, podziwianie świerków uginających się pod białymi …

Odzyskać równowagę

Lato w tym roku przyszło bardzo szybko. Nawet za szybko. Może to wpływ ocieplenia klimatu? W każdym razie przeskok prosto z zimy w konkretne lato miał miejsce w drugi kwietniowy weekend, czyli akurat wtedy gdy po kilkunastu mocno i uczciwie przepracowanych biegowo tygodniach wypadł nasz start w maratonie. W przeddzień …

Półmetek

Jesteśmy już w połowie realizacji planu biegowego do maratonu. A dokładnie z przewidzianych 18 tygodni przygotowań pozostało 8 tygodni do startu.Gdy pod koniec grudnia szukaliśmy miejsca noclegowego i okazało się, że wszystkie najkorzystniejsze cenowo i w bliskiej odległości od startu/mety hotele są już dawno wyprzedane, zdaliśmy sobie sprawę, że czasu …

Puszcza jest tak piękna

„Puszcza jest tak piękna, że najchętniej bym w niej zamieszkał” powiedział Darek po powrocie z kolejnej wycieczki po szlakach Puszczy Kampinoskiej. Tydzień temu pokonaliśmy marszobiegiem (6′ biegu / 4′ marszu) 21 km, dziś już 24 km, a za dwa tygodnie jest plan aby jeszcze bardziej wydłużyć dystans. Póki trwa jesień …

Uważność na wakacjach

Jestem świeżo po lekturze książeczki o uważności. Coś tam ostatnio słyszałam, ktoś coś mówił, gdzieś ktoś pisał, więc postanowiłam zapoznać się bardziej z tematem. Moda, modą, ale warto wiedzieć z jakiego powodu ludzie o tym zagadnieniu rozpisują się. W wielkim skrócie chodzi o to żeby nie rozgrzebywać ran i nie …

Kwietniowe podsumowanie aktywności

Nasze bieganie się rozwija i przybywa nam motywacji im więcej zieleni w parku i im więcej kwitnących kwiatów. Wczoraj po latach biegaliśmy „kilometrówki”. Ależ to było wyzwanie. Już po pierwszych 500 m nogi się plątały, a oddech był na granicy wyplucia płuc. Nie poddając się jednak, ale rzężąc okropnie i …